notki


Nadrabianie zaległości z przeszłości.
Zdetonowani emocjonalnie
szukamy, ciepła, bezpieczeństwa, łona matki
niema
Umarliśmy dla siebie
wypijając razem ostatnią butelkę wódki
dach niszczeje, strop sie sypie
za bardzo pijani byliśmy, aby zauważyć
jak żałosny jest nasz raj.
Nie mamy już gdzie sypiać,
Wracaj do swojego wrocławia, pięknej, złotej jesieni
Ja stroczę bitwę warszawską, albo stanę się marnym poetą dworcowym.
2012-02-28 22:31:30 skomentuj (0)